Aleksander Domalewski

Pseudo, Nick: Brak
Data urodzenia: 1980.07.14
Jestem… spokojny, ale szybko się denerwuje
Basejumping to dla mnie…. sposób życia.
Najbardziej nakręca mnie: podróżowanie i odkrywanie nowych miejscówek – miasta i góry .
Największe extreme w życiu: człowiek robi dużo różnych głupich rzeczy w życiu np. skacze z 40 m. z spadochronem, ale pewnie czekają mnie gorsze rzeczy
Marzenie: latać jak ptak – w końcu to mają być marzenia.
Moje ulubione miejsce na Ziemi: Alpy oraz kilka miast gdzie można mocno pofikać
3 ulubione kawałki na moim iPodzie: Fisz, Foo Fighters, Arrested Development, John Coltrane, De La Soul, Everlast i parę innych kapel/wykonawców.
Największy autorytet dla mnie to: chyba nie mam, ale podziwiam parę osób jak np. Lonarda Da Vinici czy Jana Pawła II.
Jestem dumny z… tego, że jeszcze stąpam po ziemi i daję radę.
Sportowy szczyt marzeń: przestać zasuwać w pracy, żeby zarobić na wyjazdy
Lubię: adrenalinę i endorfinę
Nie lubię: braku adrenaliny i endorfiny
Jeśli nie Base Jumping to… wybrałbym na pewno innego typu spędzanie czasu w powietrzu.
W tym sezonie planuję: spędzić dużo czasu w górach i latać tam jak najwięcej. Nie zapominam o lokalnym boisku i paru polskich miastach. Do tego dochodzi miesięczny tour po Malezji na przełomie września i października. Będzie się działo.
Dotychczasowe osiągnięcia i wyniki: wiele skoków w polskich miastach, Las Vegas, Salto Angelo w Wenezueli (najwyższy wodospad świata – 982 m.), Tiankeng cave w Chinach (najgłębsza jaskinia 660 m.) oraz ponad 100 różnych innych miejscówek w ponad 20 różnych krajach. No i jeszcze 6-ka z WF’u na świadectwie.

